Napisane przez: perpetka | 2003-10-16

Wiersz

tykające poczucie winy
kołysze się wraz z wahadłem
wskazówki na cyferblacie kręcą się jak oszalałe
szukając kierunku, który mogłby wskazać
w trybikach żałośnie skrzypi piach wspomnień
kukułcze jajo rozpaczy
wybija z hukiem godziny klęski
ołowiane ciężarki łez
wiszą ciężko na łańcuchu przywiązania
bez zegarmistrza
jestem tylko zepsutym zegarem

(Warszawa, 16.10.2003)


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie