- I jak tam się pracowało 2. maja? Były jakieś problemy?
- Nie, żadnych… W ogóle nikt nie zaglądał, tak że…
- Tak że myślałeś, że yahoo nie działa?
- Tak że aż sam poszedłeś do nich się zapytać?
- … tak że się miło pracowało. A po prawdzie, to nie bardzo było kogo iść pytać…
- A co, żadnych dziewczyn w piątek nie było?
Napisane przez: perpetka | 2008-05-05
A kto w tym dialogu uczestniczyl? ;o)
Przez: Anonim w 2008-05-06
o 20:35
ee, jaki anonim, to bylam ja!!!
Przez: Niszka w 2008-05-06
o 20:36
Madziu, dla Ciebie wszystkie poniedzialki sa zle
Przez: kamil w 2008-05-07
o 14:24