Napisane przez: perpetka | 2008-06-09

Polska gola!

Umówiliśmy się wczoraj ze znajomymi na wspólne oglądanie meczu. Jak oryginalnie! ;)

Spotkanie zaczęliśmy już o 16 w japońskiej restauracji, w której dowiedziałam się, że sushi złe nie jest, ale jakieś specjalnie dobre też nie. Na pewno nie warte tych pieniędzy, które kosztuje. Zarówno imbir, jak i chrzan wasabi są dla mnie za ostre, a jedzenie pałeczkami to okrutna szykana ;)

Austria – Chorwacja oglądaliśmy jednym okiem, potem panowie emocjonowali się Kubicą (jak można oglądać samochodziki kilkadziesiąt minut jeżdżące w kółko?), aż wreszcie zebrała się cała ekipa i na murawę wybiegło 13 Polaków i 9 Niemców ;) Na tę okazję specjalnie miałam czerwone spodnie i białą bluzkę, gospodarz dostał ode mnie na urodziny kapelusz kibica (kazali mu zdjąć, bo zasłaniał), jeszcze jeden kumpel przyniósł flagę… ale w obliczu dwóch samobójczych ;) goli nic nam to nie pomogło.

Co za czasy, Polak wygrał niemieckim bolidem, a Niemcy polskim napastnikiem…

A teraz oglądam sobie Holandia – Włochy. Jak normalnie się w zasadzie piłką nożną nie interesuję, tak zazwyczaj Euro i mundial chociaż jednym okiem obejrzę. Ink nauczyl mnie kochać Oranje i nie lubić Włochów, więc ten mecz szczególnie mnie kręci. A poza tym postawiłam w naszym małym typerku na Holandię. Niestety nie w tym na wirtualne pieniądze ;) A mecz jest piękny.


Odpowiedzi

  1. Etam. 12 Polaków, 9 Niemców i jeden Brazylijczyk. BRAZYLIA MISTRZEM EUROPY!!!!!!!!1111jedenjedenjeden

  2. A, zapomniałem: trzynasty Polak gra w reprezentacji Czech. Z trójką na koszulce.

  3. “Co za czasy, Polak wygrał niemieckim bolidem, a Niemcy polskim napastnikiem…” podoba mi sie :-)

  4. ORYGINALNIE………………….ale trzeba przyznac ze niemcy dali nam w sobote wycisk


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie