[na wstępie tej notki chcę podziękować WordPressowi za możliwość publikacji notki z dowolną datą]
Buty mam nowe od jakiegoś czasu. Mama mi kupiła w ciemno bez mierzenia, musiałam je potem wymienić na iiny kolor i inny rozmiar, no ale są.
I taki problem z nimi jest, że stukają. Jak sama sobie kupuję buty, to zawsze mają normalną, gumową podeszwę. A mama to zawsze wybierze coś stukającego. Jak ona to robi?
Zastanawia mnie niezmiernie, skąd w ogóle idea, żeby robić buty stukające. Czy to wynalazek mężczyzn, którzy chcą być ostrzegani o zbliżaniu się kobiety? Czy kobiet, które chciały, żeby hałaśliwe obcasiki wyrabiały w nich nawyk chodzenia na paluszkach? Czy to straszak, czy wabik? Czy może lenistwo producentów, którzy oszczędzają na materiałach “wygłuszających”?
I spróbujcie się w takich pantoflach przemknąć niepostrzeżenie koło pokoju szefa…
[gratulacje dla WordPressu] dobrze, ze dalo sie je wymienic.
Przez: kamil w 2008-08-16
o 12:09