Siedzę sobie późno sama w pokoju w biurze, więc włączyłam sobie muzykę. Wchodzi szef.
- O, Backstreet Boys słuchasz?
Zrobiłam wielkie oczy:
- To że ja słucham BSB to się da jeszcze jakoś wytłumaczyć, ale że ty ich rozpoznajesz po samej zwrotce…?
Napisane przez: perpetka | 2009-10-04