<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Snippets of reality &#187; fantastyka</title>
	<atom:link href="http://perpetka.wordpress.com/tag/fantastyka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://perpetka.wordpress.com</link>
	<description>Dla mnie szklanka jest nie tylko w połowie pusta, ale jeszcze niedomyta</description>
	<lastBuildDate>Sat, 05 Dec 2009 14:31:39 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='perpetka.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/6367882447c6c8e9ffa9d79cb88aeff0?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Snippets of reality &#187; fantastyka</title>
		<link>http://perpetka.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://perpetka.wordpress.com/osd.xml" title="Snippets of reality" />
		<item>
		<title>I znowu po konwencie&#8230;</title>
		<link>http://perpetka.wordpress.com/2009/07/06/i-znowu-po-konwencie-2/</link>
		<comments>http://perpetka.wordpress.com/2009/07/06/i-znowu-po-konwencie-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Jul 2009 17:40:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>perpetka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Avangarda 2009]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[konwent]]></category>
		<category><![CDATA[planszówki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://perpetka.wordpress.com/?p=319</guid>
		<description><![CDATA[Nawet nie zdążyłam napisać, że wybieram się na konwent, a tu sru i już po konwencie. Eeeech&#8230;
Niewątpliwie Avangarda 2009 to moje najfajniejsze 4 dni w tym roku. Dla totalnie niezorientowanych &#8211; Avangarda to duży warszawski konwent, czyli taka impreza, na której można posłuchać prelekcji na różne niszowe tematy, wziąć udział w konkursach i pograć w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=319&subd=perpetka&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;">Nawet nie zdążyłam napisać, że wybieram się na konwent, a tu sru i już po konwencie. Eeeech&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Niewątpliwie Avangarda 2009 to moje najfajniejsze 4 dni w tym roku. Dla totalnie niezorientowanych &#8211; Avangarda to duży warszawski konwent, czyli taka impreza, na której można posłuchać prelekcji na różne niszowe tematy, wziąć udział w konkursach i pograć w planszówki. W tym roku Ava ponownie odbyła się w szkole, do której mogę w 20 minut przespacerować się na piechotkę, więc to już był jej pierwszy duży plus.</p>
<p style="text-align:justify;">Albo ja się robię bardziej wybredna, albo prelekcje coraz mniej zachęcające (obstawiam to pierwsze &#8211; jak pierwszy raz byłam na konwencie, to nie skreśliłam połowy programu z hasłami &#8220;to już słyszałam&#8221;, &#8220;tego gościa nie lubię&#8221;, &#8220;to mnie na pewno nie interesuje&#8221;). W związku z tym postawiłam tym razem na opcję planszówkową i nie byłam na ani jednej prelekcji (znaczy pobrałam próbki z trzech, ale małe).</p>
<p style="text-align:justify;">W czwartek w ogóle nie wyszłam z Games Roomu &#8211; poznałam parę osób, które znałam z forum, parę zupełnie nowych ludziów i parę gier. Załapałam się też do półfinałów turnieju Jungle Speeda, ale w półfinale zupełnie mi nie poszło.</p>
<p style="text-align:justify;">W piątek dojechała ekipa lubelska i za diabła nie pamiętam, co robiliśmy. Na pewno graliśmy w Small World. Wieczorem poszliśmy na konkursy &#8220;Prawda czy fałsz&#8221; i Potterowy. W pierwszym otarliśmy się o podium (4. miejsce), w drugim kibicowałam dzielnej drużynie RR, grając w międzyczasie na komórce. Było fajnie. Konwent zaczął obrastać karteczkami &#8220;uwaga, punkt programu ten i ten odwołany&#8221;, co znacznie ułatwiało mi decyzję, czy pójść do GR <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">Sobotę rozpoczęliśmy konkursem &#8220;z jakiego filmu ten kadr&#8221;, a potem poszliśmy w planszówki z małą przerwą na konkurs Tolkienowski. Oba konkursy znacząco poprawiły się w porównaniu z zeszłym rokiem, acz filmowy miał poważne problemy techniczne (rzutnik nie chciał działać bez prądu). Potem świetnie bawiliśmy się, zgadując pozostałe kadry przygotowane na konkurs. Poszło nam o wiele lepiej niż w samym konkursie. Niemniej głównym daniem dnia było planszówkowanie, ukoronowane doskonałą partią TtA.</p>
<p style="text-align:justify;">W niedzielę przyszliśmy na jeden punkt programu &#8211; konkurs planszówkowy. Zgodnie z planem wygraliśmy, a nawet zrobiliśmy 120% normy, bo odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania (tak, chwalę się bezczelnie). A potem niestety konwent skończył się, ale zrobiliśmy sobie jeszcze udane after-party, a raczej after-granie. Łącznie w 4 dni 29 partii w 15 różnych gier <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">Podsumowując &#8211; bawiłam się doskonale, ale wydaje mi się, że organizacja nieco w tym roku kulała. Ja wiem, że z organizatorami konwentu jest jak z administratorem sieci &#8211; jak wszystko jest w porządku, to nikt ich nie zauważa, a jak coś zawodzi, to od razu góra pretensji&#8230; Ale jednak pomarudzę: straszny syf w toalecie, słaba promocja turnieju Dominiona, bar zaznaczony na planie w jakimś dziwnym miejscu i wystawiona tam atrapa, bez żadnej informacji, że bufet jest tam, gdzie normalnie, słaba informacja o należnych bonusach (mam wrażenie, że cośtam mi się należało za akredytację w przedpłacie, ale nie wiem, może to tylko człowiekowi przy wejściu się coś pomyliło?), no i te nieszczęsne znikające punkty programu. Żadna z tych wad nie jest specjalnie poważna ani dyskwalifikująca, ale jakoś milej by było, jakby ich uniknąć.</p>
<p style="text-align:justify;">Co oczywiście nie zmienia faktu, że z niecierpliwością czekam na Avę w roku przyszłym, a po drodze jeszcze Falkon i może też Polkon!</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/perpetka.wordpress.com/319/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/perpetka.wordpress.com/319/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/perpetka.wordpress.com/319/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/perpetka.wordpress.com/319/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/perpetka.wordpress.com/319/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/perpetka.wordpress.com/319/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/perpetka.wordpress.com/319/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/perpetka.wordpress.com/319/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/perpetka.wordpress.com/319/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/perpetka.wordpress.com/319/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=319&subd=perpetka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://perpetka.wordpress.com/2009/07/06/i-znowu-po-konwencie-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5a06a00632ae953d905d6e727bd29b15?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">perpetka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Recenzownia</title>
		<link>http://perpetka.wordpress.com/2009/04/29/recenzownia/</link>
		<comments>http://perpetka.wordpress.com/2009/04/29/recenzownia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 19:57:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>perpetka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[Filary ziemi]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[John Grogan]]></category>
		<category><![CDATA[Kamień Rozstania]]></category>
		<category><![CDATA[Ken Follet]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[kung-fu panda]]></category>
		<category><![CDATA[Marley i ja]]></category>
		<category><![CDATA[open season]]></category>
		<category><![CDATA[sezon na misia]]></category>
		<category><![CDATA[szybcy i wściekli]]></category>
		<category><![CDATA[Tad Williams]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://perpetka.wordpress.com/?p=293</guid>
		<description><![CDATA[Pokrótce,  z kronikarskiego obowiązku:
Filmy
Kung-fu Panda &#8211; całkiem milutkie, ale raczej nie pozycja obowiązkowa. Najwięcej radości w oglądaniu tego filmu sprawiło mi oglądanie radości Mojej Lepszej Połowy &#8211; popłakał się ze śmiechu.
Sezon na misia 2 &#8211; cieniutkie&#8230; dla fanów części pierwszej i niezbyt wymagających. Ani tekstów, ani gagów&#8230;
Szybcy i wściekli &#8211; nie wiem, zasnęłam po 20 [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=293&subd=perpetka&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;">Pokrótce,  z kronikarskiego obowiązku:</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Filmy</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Kung-fu Panda &#8211; całkiem milutkie, ale raczej nie pozycja obowiązkowa. Najwięcej radości w oglądaniu tego filmu sprawiło mi oglądanie radości Mojej Lepszej Połowy &#8211; popłakał się ze śmiechu.</p>
<p style="text-align:justify;">Sezon na misia 2 &#8211; cieniutkie&#8230; dla fanów części pierwszej i niezbyt wymagających. Ani tekstów, ani gagów&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Szybcy i wściekli &#8211; nie wiem, zasnęłam po 20 minutach <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Słoneczku się podobało.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Książki</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Filary ziemi (Ken Follet) &#8211; sięgnęłam po nią, bo mam planszówkę opartą o powieść. Książka wbiła mnie w fotel (w zasadzie nie do końca, bo wbiła mnie też w łóżko, siedzenie w tramwaju i w chodnik &#8211; a miałam już nie chodzić po mieście ze wzrokiem w książce!). Niby nic specjalnego &#8211; powieść obyczajowa osadzona w XII-wiecznej Anglii &#8211; a nie mogłam się oderwać. Losy postaci przeplatają się ze sobą, jest wojna, miłość i oczywiście budowa katedry, a wszystko to napisane tak wartko i sprawnie, że wciąga jak chodzenie po bagnach. Jeśli ktoś czytał &#8220;Katedrę w Barcelonie&#8221; &#8211; to taka &#8220;Katedra w Barcelonie&#8221;, tylko lepsza.</p>
<p style="text-align:justify;">Kamień Rozstania (Tad Wiliams) &#8211; 2. tom rzekomej trylogii &#8220;Pamięć, Smutek i Cierń&#8221; &#8211; rzekomej, bo trzeci tom składa się z 4 książek <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Nie mam bladego pojęcia, czemu ja tak czytam tego Williamsa, złe to to nie jest, ale literatura wysokich lotów też nie bardzo. Ile można tłuc motyw wędrówki + motyw dojrzewającego bohatera? Wychodzi na to, że bardzo długo i nadal dobrze się czyta <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">Marley i ja (John Grogan) &#8211; ciepła, zabawna i wzruszająca opowieść o nie do końca normalnym psie i jego wpływie na rodzinę. Bardzo polecam. W okolicach 1/3 książki i pod koniec należy mieć pod ręką chusteczki. Dużo.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/perpetka.wordpress.com/293/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/perpetka.wordpress.com/293/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/perpetka.wordpress.com/293/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/perpetka.wordpress.com/293/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/perpetka.wordpress.com/293/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/perpetka.wordpress.com/293/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/perpetka.wordpress.com/293/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/perpetka.wordpress.com/293/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/perpetka.wordpress.com/293/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/perpetka.wordpress.com/293/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=293&subd=perpetka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://perpetka.wordpress.com/2009/04/29/recenzownia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5a06a00632ae953d905d6e727bd29b15?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">perpetka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Obejrzane/przeczytane/zagrane</title>
		<link>http://perpetka.wordpress.com/2008/12/07/obejrzaneprzeczytanezagrane/</link>
		<comments>http://perpetka.wordpress.com/2008/12/07/obejrzaneprzeczytanezagrane/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Dec 2008 16:43:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>perpetka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Agatha Christie]]></category>
		<category><![CDATA[Aida]]></category>
		<category><![CDATA[Canavan]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[gra]]></category>
		<category><![CDATA[I nie było już nikogo]]></category>
		<category><![CDATA[Kill Bill]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[opera]]></category>
		<category><![CDATA[P.J. Tracy]]></category>
		<category><![CDATA[przygodówka]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Tad Williams]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://perpetka.wordpress.com/?p=201</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Agatha Christie &#8211; I nie było już nikogo&#8221; &#8211; komputerowa gra przygodowa. Zagrać można, ale jest słaba. Liniowa (nie popchniesz akcji do przodu, dopóki nie porozmawiasz z Blore&#8217;m, do którego nie masz żadnego interesu i który siedzi w lokacji, w której nie masz żadnego interesu), momentami nielogiczna (bohater szuka baterii do latarki. Znajdują się w&#8230; [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=201&subd=perpetka&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;"><strong>&#8220;Agatha Christie &#8211; I nie było już nikogo&#8221; &#8211; komputerowa gra przygodowa</strong>. Zagrać można, ale jest słaba. Liniowa (nie popchniesz akcji do przodu, dopóki nie porozmawiasz z Blore&#8217;m, do którego nie masz żadnego interesu i który siedzi w lokacji, w której nie masz żadnego interesu), momentami nielogiczna (bohater szuka baterii do latarki. Znajdują się w&#8230; worku z mąką), grafika z kategorii &#8220;3D na siłę&#8221; (po co komu w ogóle 3D w przygodówkach, nie udało mi się nigdy dojść). Książka jest zdecydowanie lepsza, ponadto dobra znajomość książki chyba odbiera trochę przyjemności, bo nie ma się wielu niespodzianek w fabule. Acz jak się już przebrnie pierwsze dwa akty, to jakoś leci, nawet wciągnąć się można.<br />
Aha, spolszczenie jest potworne. Kupa szkolnych błędów. &#8220;Seems hardly large enough&#8221; &#8211; &#8220;ma odpowiedni rozmiar&#8221;; &#8220;No sensible man would start a war&#8221; &#8211; &#8220;żaden wrażliwy mężczyzna nie rozpocząłby wojny&#8221; itp., itd&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Trudi Canavan &#8211; &#8220;Gildia magów&#8221;</strong> (pierwszy tom Trylogii Czarnego Maga) &#8211; super hiper bestseller i w ogóle. Dziwne &#8211; przecież jest to książka, w której w zasadzie nic się nie dzieje, a akcja jest totalnie przewidywalna. Nie, żeby mi się nie podobała &#8211; podobała się nawet bardzo, bardzo przyjemnie się ją czytało, sympatyczni bohaterowie i w ogóle&#8230; Przypominała np. Hobb. Ale skąd ta popularność?<br />
No i jedno muszę jeszcze autorce dowalić &#8211; jak się nie ma pomysłu na jakiś wyjątkowo oryginalny świat, to naprawdę można zostać w qusi-średniowieczu, a nie udziwniać uniwersum poprzez nazywanie znanych z naszego świata zwierząt i rzeczy dziwacznymi nazwami. Jak coś jest napojem z parzonych ziół, to czemu się nie może nazywać herbata, tylko musi &#8220;sumi&#8221;. Jak coś wygląda jak mysz i zachowuje się jak mysz, to po cholerę nazywać to &#8220;ceryni&#8221;? Hę?<br />
Niemniej naprawdę mi się toto podobało i zamówiłam u Mikołaja dalsze tomy <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />
</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Glen Cook &#8220;Ponure lata&#8221;</strong> &#8211; ok, na tej pozycji kończę czytanie Czarnej Kompanii. Zmęczyła mnie.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Tad Williams &#8220;Wojna Kwiatów&#8221;</strong>. Problem z Williamsem polega na tym, że pisze bajeczki. Niby jest jakaś krew, seks i ludzkie dramaty, ale wszystko to takie lukrowane, słodkie i z happy endem. Ale w sumie to nie przeszkadza, jeśli nie ma się alergii na taką konwencję. &#8220;Wojnę&#8230;&#8221; czytało mi się ciężko z początku (zwłaszcza fragmenty osadzone w naszym świecie szły jak po grudzie), natomiast pod koniec wciągnęła mnie tak, że wybaczyłam jej słabe otwarcie.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>&#8220;Want to play?&#8221; P.J. Tracy</strong>. Solidna, dobrze napisana sensacja kryminalna. Z powodzeniem dałaby się przerobić na odcinek &#8220;C.S.I.&#8221; czy &#8220;Criminal Minds&#8221;. Można jej zarzucić sztampowość, ale o to chodzi w sensacjach, nie? Psychopatyczny morderca jest zły, psychopatyczny i odrażający, dobry gliniarz jest dobry i ma za sobą trudne przejścia, główna ofiara wzbudza sympatię i szacunek&#8230; Czego chcieć więcej od literatury z tej kategorii?</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>&#8220;Kill Bill vol. 1&#8243; </strong>- O mamo, jaki głupi film, aż miło oglądać <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Tak, wiem, że to obciach, że obejrzałam go tak późno. No i muszę się przyznać, że nie do końca, bo przysnęłam. W tej całej siekaninie o coś chodziło? <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;"><strong>&#8220;Aida&#8221; w Operze Narodowej</strong> &#8211; to tak w ramach odchamiania się.  Mam mieszane uczucia &#8211; jak na operę w ogóle, to mi się podobała, ale jak na &#8220;Aidę&#8221;, to spodziewałam się inscenizacji nieco bardziej spektakularnej. Jakieś takie ubogie to było. Łucja Zarzycka (Aida) rzuciła mnie na kolana, ale już Agnieszka Zwierko (Amneris) w niskich rejestrach w ogóle nie była słyszalna, na czym ucierpiały trochę duety. Ale i tak Verdi to Verdi, pozycja obowiązkowa <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> <strong><em></em></strong></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/perpetka.wordpress.com/201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/perpetka.wordpress.com/201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/perpetka.wordpress.com/201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/perpetka.wordpress.com/201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/perpetka.wordpress.com/201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/perpetka.wordpress.com/201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/perpetka.wordpress.com/201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/perpetka.wordpress.com/201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/perpetka.wordpress.com/201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/perpetka.wordpress.com/201/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=201&subd=perpetka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://perpetka.wordpress.com/2008/12/07/obejrzaneprzeczytanezagrane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5a06a00632ae953d905d6e727bd29b15?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">perpetka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>I znowu po konwencie&#8230;</title>
		<link>http://perpetka.wordpress.com/2008/11/17/i-znowu-po-konwencie/</link>
		<comments>http://perpetka.wordpress.com/2008/11/17/i-znowu-po-konwencie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Nov 2008 07:16:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>perpetka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Bang]]></category>
		<category><![CDATA[Falkon]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[Galaxy Trucker]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[konwent]]></category>
		<category><![CDATA[planszówki]]></category>
		<category><![CDATA[Witchcraft]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://perpetka.wordpress.com/?p=173</guid>
		<description><![CDATA[Falkon był. Dobry był, ale już się zmył  
Konwent był dobry przede wszystkim dlatego, że się zwrócił. Zgarnęłam nagrody w 3 konkursach, w 2 się nie udało, ale było nieźle, w jednym odpadliśmy w eliminacjach (a mówiłam im, że to była Milva!). Prelekcje też w większej części były udane (w zasadzie z mniej udanych [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=173&subd=perpetka&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;">Falkon był. Dobry był, ale już się zmył <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">Konwent był dobry przede wszystkim dlatego, że się zwrócił. Zgarnęłam nagrody w 3 konkursach, w 2 się nie udało, ale było nieźle, w jednym odpadliśmy w eliminacjach (a mówiłam im, że to była Milva!). Prelekcje też w większej części były udane (w zasadzie z mniej udanych po prostu wychodziliśmy po pobraniu próbki), a i planszówko trochę się pobawiliśmy. Szczegóły po kronikarsku poniżej. Wiem, że to nudne, ale za rok muszę mieć spisanych prowadzących i wiedzieć, na czyje punkty programu iść obowiązkowo <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">Rozpoczęliśmy konwent w piątek konkursem planszówkowym Kwiatosza. Ponieważ był w parach, połączyłam siły z jakimś człowiekiem, którego pierwszy raz na oczy widziałam. Okazało się to świetnym pomysłem, bo dzięki temu konkurs wygraliśmy. Choć uczciwiej byłoby powiedzieć, że to on go wygrał <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Moja część nagrody jest superowa: planszówka &#8220;Filary Ziemi&#8221;. Sam konkurs był fajnie zorganizowany i poprowadzony, idealny poziom trudności, nie za łatwy, nie za trudny.</p>
<p style="text-align:justify;">&#8220;Filarów&#8221; jeszcze nie graliśmy, ale z wykonania gra jest prześliczna i kusząca. Rozpakowywanie jej z folii było jednym z najmilszych fragmentów piątkowego wieczoru <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Uwielbiam otwierać planszówki!</p>
<p style="text-align:justify;">Przetestowaliśmy natomiast w games roomie nowe dziecko twórcy &#8220;Neuroshimy HEX&#8221;, czyli &#8220;Witchcrafta&#8221;. I nie spodobał się. Za &#8220;suchy&#8221;, mechanika być może fajna i może można tam sporo kombinować&#8230; ale w szachach też można. Ani ładny, ani wciągający, setting jakby na siłę dorobiony do abstrakcyjnych założeń mechaniki&#8230; No jak zachwyca, jak nie zachwyca&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Dalej była doskonała prelekcja Krzyśka &#8220;Magneza&#8221; Grzegorczyka o <em>urban legends</em>. Magnez dostał niniejszym etykietkę &#8220;nieważne o czym mówi, pójść trzeba&#8221;. Wieczorem byłam więc na jego panelu dyskusyjnym &#8220;Pocałujcie w d&#8230; mądre teorie RPG&#8221;, następnego dnia niestety za daleko zaszliśmy w konkursie i nie mogliśmy się z niego urwać na trzeci Magnezowy punkt programu.</p>
<p style="text-align:justify;">Jeszcze w piątek pomacaliśmy prelekcję o Wojnie Dwóch Róż, ale miała zdecydowanie niekorzystny stosunek liczby dat i nazwisk do smaczków i ciekawostek, więc szybko ją opuściliśmy.  Popatrzyliśmy trochę na konkurs militarny, który jak dla mnie mógłby być również o fizyce kwantowej, miałabym mniej więcej takie samo pojęcie o temacie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">Wieczorem spróbowaliśmy zagrać &#8220;Bang!&#8221; na cztery osoby. &#8220;Bang!&#8221; to taka karcianka, trochę przypominająca popularną &#8220;mafię&#8221;. Każdy gracz ma jakąś rolę (szeryf, bandyta, renegat, pomocnik szeryfa), z wyjątkiem szeryfa, który jest jawny, tajną dla pozostałych graczy. Szeryf i pomocnicy wygrywają, jeśli ubiją wszystkich pozostałych, renegat wygrywa, jeśli ubije wszystkich (ale w odpowiedniej kolejności), bandyci są najpraworządniejsi, bo chcą zabić tylko szeryfa, a nie zrobić ogólną masakrę <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Na 4 grało się dość marnie, ale szczęście następnego wieczoru zagraliśmy w 7 i zabawa była przednia. BTW, w tej grze nie jest prawdą, że jeśli ty widzisz przeciwnika, to on widzi ciebie&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Następny dzień upłynął nam głównie konkursowo. Aż głupio tak pół konwentu w konkursowej przesiedzieć, ale co poradzić, jak takie fajne konkursy były?<br />
&#8220;Stare gry komputerowe&#8221; by Ink &amp; Elanor &#8211; zajęliśmy 3 miejsce, przy czym znów moją zasługą było wybranie sobie dobrych współzespołowiczów. Ilość ludzi na konkursie była dość uciążliwa. Pytania w większości dotyczyły gier, które znałam tylko z poprzedniej edycji tego konkursu, ale przypomniały mi o paru pozycjach, w które miałam zagrać <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
&#8220;Niezapomniane seriale&#8221; by Squirrel &#8211; nazwany później przez uczestników &#8220;Twin Peaks i inne&#8221; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Squirrel fajnie prowadziła, pytania były masakryczne (po pierwszych 60 pytaniach zgadywalność była poniżej 17%), np. &#8220;Wymień nazwiska Alexis z Dynastii&#8221; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Bardzo udany punkt programu. Udało mi się wraz z kolegą [tu wpiszę nicka, jak sobie przypomnę] dotrzeć do drugiej rundy.<br />
&#8220;Wiedźmiński&#8221; Rudej i Zxara &#8211; wielki szacun za zapanowanie nad dzikim tłumem, który na konkurs się zwalił. Poziom trudności pytań dobrany bardzo dobrze (były i łatwe, i trudne, i wykręcone w kosmos), jeno szkoda, że w eliminacjach wypadliśmy.<br />
&#8220;Filmowy&#8221; Motyla &#8211; masakryczny jak zwykle, ale Elanor miała wenę i odpowiadała jak w transie. Mój wkład w niewielki sukces naszego zespołu był mierny, prześlizgiwaliśmy się jednym punktem nad granicami, ale konkurencja była za mocna. Przegiętym pytaniem był koreański (?) plakat &#8220;Equilibrium&#8221; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /><br />
&#8220;Bajkowy&#8221; Druzili i Murgena &#8211; bardzo dobrze przygotowany, bardzo sprawnie przeprowadzony, po prostu modelowy. Po zaciekłej walce (i emocjonującej dogrywce) udało się nam wyszarpać przeciwnikom 3. miejsce. Wstydzimy się bardzo, że nie wiedzieliśmy, jak miał na imię przywódca tygrysów z &#8220;Epoki lodowcowej&#8221; i nie pamiętaliśmy, co powiedział Osioł do Fiony&#8230;
</p>
<p style="text-align:justify;">Z prelekcji byliśmy jeszcze na &#8220;Dziwnych broniach&#8221; Cholewów (początek był super, potem nie wiem, bo wygrało zmęczenie i zdrzemnęłam się trochę), &#8220;Scheissewaffe, czyli nie takich cudownych broniach III Rzeszy&#8221; (podobno była dobra, ale temat mnie nie wciągnął, więc się wyłączyłam) i spotkaniu z twórcami &#8220;Wiedźmina&#8221; (bardzo, bardzo fajne).</p>
<p style="text-align:justify;">Na koniec konwentu zaatakowaliśmy w gamesroomie grę &#8220;Galaxy Trucker&#8221;, która spodobała się nam bardzo. Najpierw na czas buduje się statek kosmiczny z losowych elementów (przypomina to trochę &#8220;Machinę&#8221;, troche puzzle, a poganiająca myślicieli klepsydra przywodzi na myśl RoboRally), a potem &#8220;leci&#8221; się nim w trasę, na której można spotkać ostrzał i meteoryty (tu okazuje się, kto solidnie zmontował statek, ma osłony i działka), kopalnie surowców (na nich zarabiamy, więc dobrze mieć sporo ładowni) i inne przygody (do których może przydać się moc silników i liczna załoga zgromadzona w wielu kabinach). Gra ma tzw. &#8220;wysoką miodność grania&#8221; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">I tym optymistycznym akcentem niestety skończyliśmy konwent <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">Blogaskowo dodam, że Łukasz zdroworozsądkowo miał rację, że powinnam była iść do lekarza, a nie na Falkon, ale trudno, pójdę dziś. Mam nadzieję, że nie zaraziłam zbyt wielu osób.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/perpetka.wordpress.com/173/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/perpetka.wordpress.com/173/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/perpetka.wordpress.com/173/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/perpetka.wordpress.com/173/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/perpetka.wordpress.com/173/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/perpetka.wordpress.com/173/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/perpetka.wordpress.com/173/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/perpetka.wordpress.com/173/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/perpetka.wordpress.com/173/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/perpetka.wordpress.com/173/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=173&subd=perpetka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://perpetka.wordpress.com/2008/11/17/i-znowu-po-konwencie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5a06a00632ae953d905d6e727bd29b15?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">perpetka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>I po konwencie&#8230;</title>
		<link>http://perpetka.wordpress.com/2008/07/07/i-po-konwencie/</link>
		<comments>http://perpetka.wordpress.com/2008/07/07/i-po-konwencie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 21:40:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>perpetka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[avangarda 2008]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[konwent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://perpetka.wordpress.com/?p=90</guid>
		<description><![CDATA[Piątek
11.20 Odebrałam Inka i Elanor i zakwaterowaliśmy się w mieszkaniu, które specjalnie dla nas tata na weekend opuścił. Mam najlepszego tatę na świecie!
13.00  Siedzimy na korytarzu bardzo jednowymiarowej szkoły, w której odbywa się Avangarda i usiłujemy ogarnąć, gdzie co jest. Zdaje się, że każda instrukcja dotarcia gdzieś brzmi &#8220;prosto, prosto, jak nie będzie można [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=90&subd=perpetka&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;"><strong>Piątek</strong></p>
<p style="text-align:justify;">11.20 Odebrałam Inka i Elanor i zakwaterowaliśmy się w mieszkaniu, które specjalnie dla nas tata na weekend opuścił. Mam najlepszego tatę na świecie!</p>
<p style="text-align:justify;">13.00  Siedzimy na korytarzu bardzo jednowymiarowej szkoły, w której odbywa się Avangarda i usiłujemy ogarnąć, gdzie co jest. Zdaje się, że każda instrukcja dotarcia gdzieś brzmi &#8220;prosto, prosto, jak nie będzie można iść dalej prosto, to w lewo, dalej prosto&#8230;&#8221;. Koło nas odziany w czerwony inkwizytorski habit Org zapytuje dwóch zagubionych uczestników: &#8220;Czego szukacie?&#8221;. &#8220;Oświecenia&#8221; odpowiadają.</p>
<p style="text-align:justify;">14.00 Udajemy się z Elanor na dwugodzinny panel dyskusyjny &#8220;Turystyczno-praktyczny wypad w średniowiecze&#8221;. Prowadzący nie sprawia wrażenia specjalnie przygotowanego, ale i tak jest kupa śmiechu, kiedy opracowujemy chytry plan zawiązania spółki z miejscowym kowalem i krawcem, coby pomogli nam zbudować napełniany metanem sterowiec, dzięki któremu zaniesiemy ludom średniowiecza zdobycze Rewolucji.</p>
<p style="text-align:justify;">16.00 Wobec braku interesujących pozycji programowych idziemy do Games Roomu na krótką partyjkę &#8220;Manilii&#8221;. Partyjka trwa prawie 3 godziny, ale bawimy się całkiem nieźle, wysyłając nasze przemytnicze łódeczki do portu (biała łódeczka jest pechowa).</p>
<p style="text-align:justify;">19.00 Idę na premierę &#8220;Ciemność płonie&#8221; Ćwieka. Kuba jak zwykle wypełnia osobowością całą salę i z zapałem opowiada, jak osadzał fabułę powieści na katowickim dworcu: &#8220;No i oprowadzam koleżankę po dworcu, pokazuję jej, które elementy dworca szczególnie zagrały w mojej książce i koło takiego kiosku mówię &#8220;a tu spaliłem bezdomnego&#8221;. Nie macie pojęcia, jak się wszyscy ludzie odsunęli&#8230;&#8221;. Zapytany, czy książka jest dobra, skromnie odpowiada &#8220;Kurt Vonnegut mawiał, że każdą kolejną książką zbliża się do ideału. Ja moją planowałem, żeby była równie dobra, jak jego ostatnia, a wyszła mi jeszcze trochę lepsza.&#8221;. Skarżył się też na Piotra Cholewę, że kiedy młody pisarz opowiada mu pełen nadziei o swoim najnowszym pomyśle, ten często odpowiada &#8220;Aha, [tu pada tytuł], dobry film, oglądałem ostatnio&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;">20.00 Wspomagam duchowo Inka i Elanor na konkursie tolkienowskim. Ostatecznie po równej walce zajęli drugie miejsce za Eldarionem. Prowadzący konkurs chyba w połowie zorientowali się, że uczestnicy znacznie przewyższają ich wiedzą. Nawet ja znałam odpowiedzi na niektóre pytania!</p>
<p style="text-align:justify;">21.00 Z braku lepszego pomysłu kompromitujemy się na konkursie pratchettowskim. Wynika z niego, że mamy jeszcze wiele do poczytania i powtórzenia. Prowadzący pratchettowo prowadzi rywalizację, nie przeszkadza mu gwar i chaos gęsty niczym wody (?) rzeki Ankh i przyznaje punkta za rzuconą z sali odpowiedź &#8220;Smerfy&#8221; zamiast &#8220;Nac Mac Feegle&#8221; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">22.30 Mieszkanie przeżywa najazd. Przychodzą z nami Asia i Cezi, przyjeżdża Grabarz z narzeczoną wręczyć zaproszenia na ślub i dołącza Słoneczko. Siedzimy do późna nad kilkoma kanapkami, arbuzem i jednym winem.</p>
<p style="text-align:justify;">00:30 bAdmin się stęsknił i dzwoni, że strona nie działa. Szczęśliwie naprawiłam przez telefon.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Sobota</strong></p>
<p style="text-align:justify;">10:00 Rozdzielamy się &#8211; ja idę na konkurs melodyjkowy, reszta ekipy na &#8220;z jakiej gry jest ten screen?&#8221;. Nikomu się nie powiodło. Ja odpadłam w przedbiegach, udało mi się skompromitować na Star Warsach. Potem znęcałam się nad Miśkiem, że miał tyle punktów, co lamerka nie znająca SW <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Za to w fazie finałowej jako jedyna (już poza konkursem) rozpoznałam &#8220;Piękną i bestię&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;">12:00 Znów Gier-pokój i znów Manila (chociaż zaczęli od takiej śmiesznej gry w latanie samolocikami &#8211; chyba &#8220;Wings of War&#8221;). I znów ściana deszczu za oknem. Tym razem wygrałam <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">13:30 Pobieram kwadrans próbki z prelekcji &#8220;Krwawe ofiary&#8221;. Prowadzący bardzo akademicki, w momencie dojścia do konkluzji, że kara śmierci też może się liczyć jako krwawa ofiara, spadam. Za mało krwi jak na moje wyrafinowane gusta <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">13:45 Zawieramy znajomość z konwentowym barem (&#8220;Karczma pod Palantkami&#8221;). W tym roku w konwencji hawajskiej, więc zamawiamy m.in. Ukulele, Hula, Tiki-Tiki i Wulkan Rozkoszy (zapiekanka, bułka z parówką, hot-dog i schabowy). Asia narzekała, że w Wulkanie było za dużo czosnku, mnie moje bardzo smakowało.</p>
<p style="text-align:justify;">14:00 Idziemy ze Słoneczkiem na &#8220;Psychopatologię w grach fabularnych&#8221;. Liczyłam na jakieś ciekawostki, niestety nie była dobrym targetem dla prelekcji, bo skupiono się na drugiej części tematu.</p>
<p style="text-align:justify;">15:00 Spotykamy się na prelekcji Cholewy &#8220;Piramidy i inne kamienie oraz ukryte w nich sekrety wszechświata&#8221;. Dowiadujemy się, że stosunek obwodu do wysokości Piramidy Cheopsa wynosi prawie dokładnie Π, poznajemy definicję prawdziwego fana (&#8220;Prawdziwy fan SW ogląda &#8220;Mroczne Widmo&#8221; tak długo, aż mu się spodoba&#8221;) i falsyfikujemy popularne teorie dotyczące posągów z Wyspy Wielkanocnej (&#8220;Twierdzono, że tubylcy, nawet jeśli potrafili je wykuć, nie byli w stanie tego postawić. Ale Heyerdahl postawił im flaszkę i mu takiego postawili&#8221;). Zmywamy się jednakowoż przed końcem, aby Słoneczko mogło zdążyć na&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">16:00 Prelekcja &#8220;Prawdziwa magia jest tylko w piwie&#8221; Rafała Dębskiego. Jedna z lepiej przeprowadzonych na konwencie, niestety bez degustacji <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' />  Wiedzieliście, że w kulturze babilońskiej piwowara uznawano za krewnego bogów i nie można go było brać do wojska? Natomiast w czasach nieco późniejszych mistrz piwowarski musiał wrzeszczeć nad kotłem, aby odstraszyć duchy psujące piwo. Im głośniej, tym więcej mocy nabierało piwo, a im czyściej, tym było klarowniejsze. Na koniec dowiedzieliśmy się, że wśród składników piwa Lech są płatki ziemniaczane, skrobia ziemniaczana i spirytus &#8211; smacznego.</p>
<p style="text-align:justify;">17:50 Szybka wyprawa do baru, aby posilić strudzone ciało. Bar jest naprawdę dobry.</p>
<p style="text-align:justify;">18:00 Spotkanie ze Staszkiem Mąderkiem (kto nie zna, niech żałuje). Staszek zdradzał nam tajniki motion capturingu, co streszczało się zdaniem &#8220;jak coś gwałtownie staje, to kulki się trzęsą&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;">19:00 Prelekcja &#8220;Historie nieznane&#8221;. Była bardzo ciekawa, zaczęła się od ezoterycznych poszukiwań Hitlera i ciekawej postaci niejakiego Ossendowskiego, potem było o czarnoksięstwie wykładanym na UJocie, Księdze Kapłanek Lilith i Hejnale Mariackim (podobno słynna legenda o hejnale powstała w XIX w., wymyślona na poczekaniu przez przewodniczkę amerykańskiego turysty). Gdzieś przy lykantropii i jej postrzeganiu wśród ludów Europy zmogło mnie ostatecznie i przysnęłam na ławce. Prowadzący miał taki spokojny, cichy głos&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">21:15 Po nieudanych poszukiwaniach konkursu &#8220;Zostań cthultystą&#8221; zebraliśmy się na prelekcji o grach z gościem z CD Project. Była to już sama końcówka, dyskusja i pytania, która sprowadzała się do tego, że ktoś wymieniał tytuł gry, a reszta wzdychała z zachwyten i nostalgią lub wręcz przeciwnie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Niemniej Hekatonpsychosa trzeba sobie dopisać do kolekcji prelegentów, na których się chodzi.</p>
<p style="text-align:justify;">22:30 Yeah! Kolacja!</p>
<p style="text-align:justify;">00:00 Pogramy w coś?</p>
<p style="text-align:justify;">00:15 To może najpierw się wykąpiemy, a potem zastanowimy?</p>
<p style="text-align:justify;">1:15 No dobra, jesteśmy czyściutcy i pachnący&#8230; I śpiący&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Niedziela</strong></p>
<p style="text-align:justify;">9:30 Absolutny szczyt burżujstwa &#8211; jajecznica na śniadanie w czasie konwentu.</p>
<p style="text-align:justify;">11:00 Konkurs &#8220;kadrowy&#8221; (z jakiego filmu jest ten kadr). Nie był to udany konkurs i była to wina nie tylko kilkunastu kadrów z dzieł typu &#8220;American Pie&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;">13:00 Błąkamy się bez sensu do chwili podjęcia decyzji, że ściągamy Asię i Cezarego i idziemy grać w Caylusa.</p>
<p style="text-align:justify;">15:00 Mmmm! Caylus grany zgodnie z zasadami to bardzo dobra planszówka jest!</p>
<p style="text-align:justify;">18:15 Odstawiamy ekipę lubelską na dworzec i kończymy konwent. &#8230;weekend &#8230;urlop&#8230; Buuuuu! <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">20:15 Cotygodniowa siatkówka. W czasie rozgrzewki dostaję zaserwowaną z całej siły piłką w głowę. Jeśli napisałam coś bez sensu, to dlatego.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/perpetka.wordpress.com/90/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/perpetka.wordpress.com/90/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/perpetka.wordpress.com/90/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/perpetka.wordpress.com/90/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/perpetka.wordpress.com/90/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/perpetka.wordpress.com/90/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/perpetka.wordpress.com/90/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/perpetka.wordpress.com/90/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/perpetka.wordpress.com/90/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/perpetka.wordpress.com/90/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/perpetka.wordpress.com/90/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/perpetka.wordpress.com/90/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=90&subd=perpetka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://perpetka.wordpress.com/2008/07/07/i-po-konwencie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5a06a00632ae953d905d6e727bd29b15?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">perpetka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Konwentu czas!</title>
		<link>http://perpetka.wordpress.com/2008/07/04/konwentu-czas/</link>
		<comments>http://perpetka.wordpress.com/2008/07/04/konwentu-czas/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 07:53:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>perpetka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[konwent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://perpetka.wordpress.com/?p=89</guid>
		<description><![CDATA[Avangarda 4-6 lipca w Warszawie!
       <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=89&subd=perpetka&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><a href="http://ava.waw.pl/">Avangarda 4-6 lipca w Warszawie!</a></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/perpetka.wordpress.com/89/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/perpetka.wordpress.com/89/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/perpetka.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/perpetka.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/perpetka.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/perpetka.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/perpetka.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/perpetka.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/perpetka.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/perpetka.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/perpetka.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/perpetka.wordpress.com/89/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=89&subd=perpetka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://perpetka.wordpress.com/2008/07/04/konwentu-czas/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5a06a00632ae953d905d6e727bd29b15?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">perpetka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>David Weber, Steve White &#8211; &#8220;Powstanie&#8221;</title>
		<link>http://perpetka.wordpress.com/2008/06/13/david-weber-steve-white-powstanie/</link>
		<comments>http://perpetka.wordpress.com/2008/06/13/david-weber-steve-white-powstanie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Jun 2008 22:42:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>perpetka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[David Weber]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[science fiction]]></category>
		<category><![CDATA[Steve White]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://perpetka.wordpress.com/?p=62</guid>
		<description><![CDATA[Na okładce &#8220;Powstania&#8221; widać futurystyczne statki kosmiczne zawieszone w przestrzeni, a na tylnej okładce dowiadujemy się, że jest pierwszym tomem cyklu militarnej science-fiction &#8220;Starfire&#8221;. To już by w zupełności wystarczyło, żeby odłożyć je z powrotem na półkę w księgarni, ale nagród na konwentach się nie wybiera (no chyba że na Polconie 2007, ale i tam [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=62&subd=perpetka&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;">Na okładce &#8220;Powstania&#8221; widać futurystyczne statki kosmiczne zawieszone w przestrzeni, a na tylnej okładce dowiadujemy się, że jest pierwszym tomem cyklu militarnej science-fiction &#8220;Starfire&#8221;. To już by w zupełności wystarczyło, żeby odłożyć je z powrotem na półkę w księgarni, ale nagród na konwentach się nie wybiera (no chyba że na Polconie 2007, ale i tam ta opcja pozostawiała nieco do życzenia) i pozycja ta zasiliła naszą biblioteczkę. A jak już zasiliła, to przeczytać trzeba, żeby sobie jakieś przerywniki między tomami Harrego Pottera zrobić (właśnie zażyłam pierwsze dwie strony przedostatniej części i już tylko 600 kartek dzieli mnie od definitywnego rozstania z Hogwarts).</p>
<p style="text-align:justify;">Webera znałam już z pierwszej części jego sztandarowego cyklu, &#8220;Honor Harrington&#8221; (zresztą wygranej na tym samym konkursie). Chłopaki się w tym rozczytywali, mnie specjalnie nie podpasowała &#8211; po pierwsze za bardzo militarna, po drugie za bardzo s-f. Po prostu jesteśmy z panem Weberem niekompatybilni <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">Nie znaczy to, że książka jest zła. Jest nawet całkiem niezła, jak kogoś nie nudzą opisy, jakie jednostki miały obie strony konfliktu, jak je rozstawili dookoła planety i w jakiej kolejności atakowały. Po odcedzeniu tych fragmentów, które jak dla mnie można by zastąpić treściwym &#8220;A potem była bitwa, którą wygrali nasi&#8221; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> , zostaje osadzona w dalekiej przyszłości, ale dość uniwersalna fabuła polityczna. Autorom udaje się zachować neutralność wobec opisywanego konfliktu, przedstawiają racje wszystkich stron i ukazują wojnę jako splot bardzo niepomyślnych okoliczności. Coby nie zrobić z tego publicystyki, wprowadzają kilkoro bohaterów, których losy są pretekstem do opowiedzenia historii wojny domowej w Federacji Ziemskiej. Bohaterowie niestety są nieco papierowi, wszyscy są szlachetni, honorowi, uczciwi, niezłomni, zieeeeew&#8230; a próby nadania im bardziej indywidualnych rysów kończą się na tym, że np. admirał Trevayne uwielbia cytować starożytnych klasyków (gdzie przez &#8220;starożytnego klasyka&#8221; należy rozumieć np. Churchilla). Wszyscy są nawet sympatyczni, a sprzeczność ich interesów przywodzi na myśl greckie tragedie.</p>
<p style="text-align:justify;">Podsumowując, &#8220;Powstanie&#8221; jest przyzwoitym czytadłem i choć raczej nie będę specjalnie polować na dalsze części, to jak się jakaś trafi, nie pogardzę.</p>
<p style="text-align:justify;">Ku memu zaskoczeniu, można toto całe w oryginale zupełnie legalnie przeczytać <a href="http://baencd.thefifthimperium.com/09-AtAllCostsCD/AtAllCostsCD/Insurrection/Insurrection.htm">online.</a></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/perpetka.wordpress.com/62/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/perpetka.wordpress.com/62/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/perpetka.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/perpetka.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/perpetka.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/perpetka.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/perpetka.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/perpetka.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/perpetka.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/perpetka.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/perpetka.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/perpetka.wordpress.com/62/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=62&subd=perpetka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://perpetka.wordpress.com/2008/06/13/david-weber-steve-white-powstanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5a06a00632ae953d905d6e727bd29b15?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">perpetka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Sobota &#8211; wtorek</title>
		<link>http://perpetka.wordpress.com/2008/06/03/sobota-wtorek/</link>
		<comments>http://perpetka.wordpress.com/2008/06/03/sobota-wtorek/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Jun 2008 19:33:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>perpetka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[MacGyver]]></category>
		<category><![CDATA[Maja Lidia Kossakowska]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[Ruda sfora]]></category>
		<category><![CDATA[Sinead O'Connor]]></category>
		<category><![CDATA[Sphinx]]></category>
		<category><![CDATA[zakupy]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://perpetka.wordpress.com/?p=52</guid>
		<description><![CDATA[Zaległości blogowe czas nadrobić&#8230;
W sobotę o poranku mama zaproponowała, żebyśmy skoczyły do sklepu koło domu po buty. Zrobiły się z tego normalne, długie zakupy, równie wkurzające i frustrujące jak zawsze. Około trzeciego sklepu przeszłyśmy z trybu &#8220;mamy wspólny cel, jakim jest znalezienie butów&#8221; na walkę o to, jak lubię się ubierać i dlaczego inaczej, niż [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=52&subd=perpetka&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;">Zaległości blogowe czas nadrobić&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">W sobotę o poranku mama zaproponowała, żebyśmy skoczyły do sklepu koło domu po buty. Zrobiły się z tego normalne, długie zakupy, równie wkurzające i frustrujące jak zawsze. Około trzeciego sklepu przeszłyśmy z trybu &#8220;mamy wspólny cel, jakim jest znalezienie butów&#8221; na walkę o to, jak lubię się ubierać i dlaczego inaczej, niż chciałaby mnie widzieć mama. Eeech, tyle razy sobie obiecywałyśmy, że nie będziemy razem chodzić po sklepach&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Wieczorem poszliśmy na koncert Sinead ze znajomymi. Nie spodziewałam się, że znajomi znajdą miejscówkę na fontannie, założyłam spódnicę, którą zdecydowanie nie chciałam fontanny wycierać. Więc oni siedzieli, my staliśmy, woda szumiała, Sinead smęciła w oddali, dwie dziewczyny obok dmuchały w nas dymem papierosowym&#8230; Po trzech piosenkach znudziło nam się i poszliśmy kolejno na burgera, lody i piwko <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">W niedzielę wybraliśmy się do Łazienek, wykorzystać cudną pogodę i spotkać się ze <a href="http://picasaweb.google.com/perpetka/20080601/photo#5206960857221143202">Śliczną Istotką</a>. Mazienka wyglądała jak aniołek i z dziką rozkoszą przerabiała swoją jasną sukienkę na zaimprowizowaną piaskownicę, a białym ciuchom mojej siostry dorabiała wyjątkowy wzór w małe, czarne ślady łapek.</p>
<p style="text-align:justify;">Na obiad postanowiliśmy pójść do Sphinksa na Świętokrzyskiej i to był błąd. Już na wstępie kelner poinformował nas, że czas oczekiwania może się wydłużyć do godziny. Pokiwaliśmy głowami, zakładając, że to znaczy tyle, że nie zmieszczą się w pół godziny. Nie spodziewaliśmy się oczekiwania 59 minut! W połowie czekania dowiedzieliśmy się, że zagrychy w postaci pity z sosami też nie dostaniemy. Ponieważ dla mnie pita z sosami to praprzyczyna wyboru właśnie Sphinksa, trochę się wkurzyłam. Kelnerzy niespecjalnie się spisali w tej sytuacji, połowa klientów awanturowała się, a druga połowa była niedopieszczona w milczeniu. No to za karę mają antyreklamę, a co! Konsumentów się szanuje.</p>
<p style="text-align:justify;">Gdzieś w międzyczasie skończyłam czytać &#8220;Rudą sforę&#8221; Kossakowskiej. Nie jest wybitna, ale niewątpliwie jest dobra. Fabuła dość szablonowa &#8211; motyw wędrówki + świat w obliczu zagłady, ale osadzony w słabo znanym w naszej kulturze fascynującym świecie mitologii ludów syberyjskich. Na końcu książki Kossakowska szczegółowo zeznaje, skąd wzięła który motyw, a gdzie poimprowizowała, pewnie po to, żeby się jej na konwentach znawcy nie czepiali <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Uwaga: nie czytać, co wydawca niefrasobliwie napisał na tylnej okładce! Spojlują pointę!</p>
<p style="text-align:justify;">Po siatkóweczce obejrzeliśmy jeden odcinek MacGyvera. Żałuję&#8230; Nie należy sobie psuć pięknych wspomnień z dzieciństwa. Kiedyś kochałam się w Richardzie Deanie Andersonie i oglądałam każdy odcinek z zapartym tchem. Teraz trafiliśmy co gorsza na odcinek z komputerami i sztuczną inteligencją, który był głupi, głupi, o Boże, jaki głupi&#8230; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Ale chociaż główny bohater nadal w miarę przystojny <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Nauczona tym doświadczeniem, utwierdziłam się w przekonaniu, że nie pójdę na nowego Indianę.</p>
<p style="text-align:justify;">Po weekendzie obudziłam się z nadzieją, że może jestem na plaży, jachcie, łące&#8230; Ale nie, przede mną był tylko budzik, tramwaj i fabryka, dla niepoznaki zwana Miłą. Coś w moim życiu poszło terribly wrong&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Poniedziałek był bardzo poniedziałkowy i nie mam ochoty o nim pisać, wtorek był nieco lepszy. W biurze jest prawie 30 stopni, a przeciąg zatrzaskuje nam drzwi. Aby do piątku&#8230;</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/perpetka.wordpress.com/52/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/perpetka.wordpress.com/52/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/perpetka.wordpress.com/52/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/perpetka.wordpress.com/52/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/perpetka.wordpress.com/52/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/perpetka.wordpress.com/52/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/perpetka.wordpress.com/52/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/perpetka.wordpress.com/52/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/perpetka.wordpress.com/52/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/perpetka.wordpress.com/52/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/perpetka.wordpress.com/52/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/perpetka.wordpress.com/52/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=52&subd=perpetka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://perpetka.wordpress.com/2008/06/03/sobota-wtorek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5a06a00632ae953d905d6e727bd29b15?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">perpetka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>&#8220;We need to get back to the island&#8230;&#8221;</title>
		<link>http://perpetka.wordpress.com/2008/05/31/we-need-to-get-back-to-the-island/</link>
		<comments>http://perpetka.wordpress.com/2008/05/31/we-need-to-get-back-to-the-island/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 May 2008 22:24:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>perpetka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Lost]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[Zagubieni]]></category>
		<category><![CDATA[zakupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://perpetka.wordpress.com/?p=48</guid>
		<description><![CDATA[Nieeeee! Nie mogą mi tego zrobić! Nie mogą naprawdę czekać z 5. serią Lost aż do lutego!
Ten serial jest absolutnie najgenialniejszym serialem w historii. W sumie ABC chyba trochę zaryzykowało z jego produkcją &#8211; to nie jest coś, co można oglądać &#8220;z doskoku&#8221;, co któryś odcinek. To jest całkowicie angażujące przeżycie, każda scena ma znaczenie, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=48&subd=perpetka&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Nieeeee! Nie mogą mi tego zrobić! Nie mogą naprawdę czekać z 5. serią Lost aż do lutego!</p>
<p>Ten serial jest absolutnie najgenialniejszym serialem w historii. W sumie ABC chyba trochę zaryzykowało z jego produkcją &#8211; to nie jest coś, co można oglądać &#8220;z doskoku&#8221;, co któryś odcinek. To jest całkowicie angażujące przeżycie, każda scena ma znaczenie, niesamowite puzzle tej pokręconej historii odkrywają się po kawałeczku w każdym odcinku, a biedni widzowie obracają je na wszystkie strony i próbują dopasować, czerpiąc z tego kombinowania niewysłowioną przyjemność.</p>
<p>Mnóstwo ludzi rozczarowało się, odkrywszy, że nie jest to serial realistyczno-obyczajowy, tylko mistyczno-tajemniczo-magiczny (niektórzy mówią, że sci-fi, ale &#8220;sci&#8221; to tu za dużo nie ma, a poza tym sci-fi kojarzy się głównie z podróżami międzygwiezdnymi). Zaprawdę, powiadam wam &#8211; nie wiedzą, co tracą. Pierwszy odcinek faktycznie był taki sobie, pamiętam nawet ze wstydem, jak po jego obejrzeniu powiedziałam do Słoneczka &#8220;E, i co ludzie takiego widzą w tym serialu?&#8221;. Ale już po trzecim trudno się oderwać <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Niesamowita jest zabawa scenarzystów czasem narracji. Zaczyna się lightowo &#8211; jest czas na wyspie i to, co było przedtem. Potem zaczyna się zabawa z żonglowaniem retrospekcjami tak, żeby widz myślał, że wydarzyły się w innej kolejności niż faktycznie. A od końca trzeciej serii zaczyna się jazda bez trzymanki&#8230;</p>
<p>[teraz tu mogłabym napisać kilka sążnistych paragrafów, ale nie będę spojlować tym, co jeszcze całej czwartej serii nie widzieli. Tym co nie widzieli nawet pierwszej, trochę zazdroszczę - akurat nadgonią do rozpoczęcia piątej, o ile będą rozsądnie gospodarować odcinkami, a z oglądaniem Losta po raz pierwszy niewiele frajd może się równać]</p>
<p>No więc wiecie już, co robiłam przed chwilą, a mam jeszcze zaległe całe wczoraj do opowiedzenia. Zobaczymy, czy na blogu też da się prowadzić narrację wstecz.</p>
<p>Wieczorem wyskoczyłyśmy z mamą na krótki shopping. O mało nie kupiła mi butów, ale się wybroniłam <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Znaczy jedne były odrobinkę za duże (a pantofelki jednak nie powinny kłapać jak klapki), a drugie miały takie brzydkie motylki w roli ozdób. Ale jeszcze sobie coś upoluję.</p>
<p>W pracy od trzech dni użeram się z kodem autorstwa naszych byłych programistów i powtarzam pod nosem &#8220;debil, kretyn, idiota, bałwan&#8221;. Powinnam mieć dodatek za pracę w szkodliwych warunkach, tam są takie kwiatki, że oczy pękają. Do tego ciągle ktoś coś chce ode mnie i żongluję programowaniem, helpdeskiem, planowaniem i sprawami kadrowymi. Osiwieję przedwcześnie&#8230;</p>
<p>W ogóle to obudziłam sięo 4:50. Miało to chyba jakiś związek z tym, że zasnęłam jakoś wcześnie, nie wiem dokładnie, o której, w ubraniu i z nosem w książce (w przenośni oczywiście &#8211; jak oczy mi się zamykały, zdążyłam książkę odsunąć, odruch dbania o książki mam mniej więcej wyrobiony). Budzenie się przed piątą nie leży w mojej naturze, więc było to nowe, ciekawe doświadczenie. Wiecie jak szybko działają o tej porze serwery? <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Tu z kronikarskiego obowiązku dodać należy, że ksiązka, na której zasnęłam, to właśnie skończony drugi tom antologii &#8220;A.D. XIII&#8221;. Pierwszego nie mam <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Nie wiem za bardzo skąd tytuł, ale rzecz traktuje o aniołach, demonach i tym podobnych klimatach, co teoretycznie dawało pisarzom sporą swobodę, a w praktyce pokazało, że to trudny temat i najwygodniej to jednak wpaść w wygodny motyw &#8220;niebo i piekło zupełnie jak ziemskie firmy, anioły i diabły podobne do ludzi&#8221;. Nie chce mi się pisać szczegółowej recenzji, bo w zbiorku nie było żadnego opowiadania na tyle dobrego, żeby się nim pozachwycać, ani żadnego tak złego, żeby się poznęcać.</p>
<p>Mój biedny brzuszek trochę się buntował, bo z okazji imienin najpierw nakarmiłam go aż pięcioma zapiekankami (oj, bo taka głodna przyszłam z pracy), a potem dwiema eklerkami (oj, bo taką miałam na nie straszną ochotę od rana&#8230; i malutkie były). Ale to się spali&#8230; Przedwczoraj dostałam od Słoneczka fajne małe damskie hantelki do ćwiczeń, teraz tylko trochę nimi pomachać&#8230; albo może lepiej jutro&#8230;</p>
<p>A w czwartek w pracy też było koszmarnie. Miłym akcentem był poranny mail z życzeniami od jednego z byłych podwładnych <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Obecni wszyscy zapomnieli/nie wiedzieli i mieli fajne miny, jak Alicja wpadła, dygnęła i złożyła mi życzenia wierszowane.</p>
<p>Przedtem była środa. W środę pisałam na blogu taką dość nieudaną notkę o przeglądzie prasy&#8230; Prrrr, stój, głupia, wpadasz w rekurencję <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/perpetka.wordpress.com/48/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/perpetka.wordpress.com/48/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/perpetka.wordpress.com/48/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/perpetka.wordpress.com/48/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/perpetka.wordpress.com/48/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/perpetka.wordpress.com/48/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/perpetka.wordpress.com/48/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/perpetka.wordpress.com/48/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/perpetka.wordpress.com/48/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/perpetka.wordpress.com/48/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/perpetka.wordpress.com/48/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/perpetka.wordpress.com/48/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=48&subd=perpetka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://perpetka.wordpress.com/2008/05/31/we-need-to-get-back-to-the-island/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5a06a00632ae953d905d6e727bd29b15?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">perpetka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Jarosław Grzędowicz &#8211; Popiół i kurz</title>
		<link>http://perpetka.wordpress.com/2008/05/22/jaroslaw-grzedowicz-popiol-i-kurz/</link>
		<comments>http://perpetka.wordpress.com/2008/05/22/jaroslaw-grzedowicz-popiol-i-kurz/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 May 2008 17:01:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>perpetka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[Grzędowicz]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Popiół i kurz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://perpetka.wordpress.com/?p=39</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio była w Empiku promocja &#8211; &#8220;Kup 3, zapłać za 2&#8243;. Nie mogłam się powstrzymać   Jedną z nabytych pozycji był &#8220;Popiół i kurz&#8221; Grzędowicza, na którego nabrałam chrapkę (hmmm&#8230; &#8220;nabrałam chrapkę&#8221; czy &#8220;nabrałam chrapki&#8221;?) , czytając fragment w antologii nominacji do Zajdla 2006 (zresztą tegoż Zajdla wygrał).
Książka zaczyna się opowiadaniem &#8220;Obol dla Lilith&#8221;, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=39&subd=perpetka&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Ostatnio była w Empiku promocja &#8211; &#8220;Kup 3, zapłać za 2&#8243;. Nie mogłam się powstrzymać <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jedną z nabytych pozycji był &#8220;Popiół i kurz&#8221; Grzędowicza, na którego nabrałam chrapkę (hmmm&#8230; &#8220;nabrałam chrapkę&#8221; czy &#8220;nabrałam chrapki&#8221;?) , czytając fragment w antologii nominacji do Zajdla 2006 (zresztą tegoż Zajdla wygrał).</p>
<p>Książka zaczyna się opowiadaniem &#8220;Obol dla Lilith&#8221;, a dalej jest już tylko lepiej, czyli następuje powieść właściwa, osadzona w tym samym świecie &#8211; świecie Pomiędzy. Grzędowicz genialnie żongluje motywami, podlewa to świetnym językiem, w tym ciętą ironią, pierwszoosobowa narracja pomaga identyfikować się z bohaterem, w rezultacie powstaje bardzo dobre czytadło. Nie będę tu opowiadać, że jest to wielka literatura, ale na pewno jest w niej coś więcej niż tylko hack&#8217;n&#8217;slash, choć trup ściele się gęsto.</p>
<p>A zaczyna się tak:</p>
<p style="padding-left:30px;"><em>Jeżeli w wieku trzydziestu lat ockniesz się nagle na dworcu, siedząc na ruinie całego dotychczasowego życia, bez grosza przy duszy, pokryty nie swoją krwią, to pewnie ostatnie , czego byś chciał, to spotkać wujka–świra.</em></p>
<p style="padding-left:30px;"><em>Zakałę rodziny.</em></p>
<p style="padding-left:30px;"><em>Ja równiez nie miałem najmniejszej ochoty spotykać swojego nieszczęsnego siostrzeńca.</em></p>
<p>Jeśli po tej próbce się komuś spodobało, to leży na półce i czeka na następnego czytelnika.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/perpetka.wordpress.com/39/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/perpetka.wordpress.com/39/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/perpetka.wordpress.com/39/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/perpetka.wordpress.com/39/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/perpetka.wordpress.com/39/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/perpetka.wordpress.com/39/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/perpetka.wordpress.com/39/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/perpetka.wordpress.com/39/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/perpetka.wordpress.com/39/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/perpetka.wordpress.com/39/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/perpetka.wordpress.com/39/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/perpetka.wordpress.com/39/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=perpetka.wordpress.com&blog=3511718&post=39&subd=perpetka&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://perpetka.wordpress.com/2008/05/22/jaroslaw-grzedowicz-popiol-i-kurz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5a06a00632ae953d905d6e727bd29b15?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">perpetka</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>